2011
02.02

Here are some of our songs recorded during our gig in Polish Radio in December 2010.

Microexpressions – Brief Exposure

Microexpressions – Festival

Microexpressions – Hyperspace

Microexpressions – Land Can Be

Microexpressions – Outro

2010
12.19

Kochani,

Idą Święta. Goerge Michael znowu śpiewa o przeszczepie serca, jadą tiry Coca Coli, w Tesco mikołajowa pani od promo częstuje kawałkami chleba z Nutellą. Jedynie Sarah Conor coś słabo w tym roku – chyba już jej się nie chce (słyszałem, że ponoć teraz jakiś ambient z post rockiem robi w Gliwicach), ale generalnie klimacik jest jak zawsze. Są duże kolejki w sklepach i ludzie kaszlą ci na plecy jak stoisz przed kasą, ale każdy chce kupić prezent swoim bliskim, więc walczy do samego końca.

Dziś Michał (nie Micheal) podczas porannego prysznica wpadł na pomysł, że Microexpressions też mogliby coś dać bliskim i w ogóle wszystkim ludziom na świecie.  Jak wiecie, w sierpniu 2010 nagraliśmy nowy materiał i obecnie pracujemy nad miksem. ‘Obecnie’ to oczywiście przenośnia, gdyż obecnie tyle się dzieję, że raptem 3% czasu poświęcamy na miksowanie. Jednak płytę prawdopodobnie usłyszycie już w marcu 2011!

Wracając do tematu… Kiedy Michał brał prysznic, ja akurat byłem w Tesco z Magdą i wybierałem fasolę na sałatkę (na Wigilię oczywiście). Tyle jest tej fasoli w sklepach, że trudno wybrać. Jeszcze ludzie wózkami zahaczają ciągle o ciebie i chuchają z bliska. No ale nic…. Szybki telefon i decyzja: Dobra! Robimy dzisiaj jeszcze jeden kawałek, miksujemy go i dajemy do neta jako Christmas Special. Niech Sarah Conor nie będzie smutna. Niech karpie słuchają w wannie, niech Rydzyk puści w radyju, może Marcin Majewski też!

Po 2 godzinach byłem już u Michała w Wiśniowym Sadzie i zaczęliśmy pracować. Plan był taki: Bierzemy nasz lekko zakurzony kawałek, który bardzo lubimy, ale z niewiadomych przyczyn nie nagraliśmy go w sierpniu, nagrywamy go szybko, miksujemy, masterujemy i wrzucamy na Sound Clouda. Brzmiało trochę irracjonalnie, ale w sumie po 5 godzinach Giant In The Forest nie był ani w lesie, ani w dupie.

Był i wciąż jest tutaj: http://soundcloud.com/microexpressions/giant-in-the-forest-christmas-special

Napiszcie co myślicie. Z Soundcloud można pobrać ten kawałek na dysk i możecie mamie puścić zamiast kolędy 24 grudnia. Wystarczy kliknąć guzik Download.

No to co? To Just a little bit more love… just a little bit more passion…!

Pzdr!
sajmon

Aaaa. A tutaj tekst:

Giant In The Forest

It came to me straight from the headlights
The wipers didn’t distort the heaviest parts
Smudgy rain-eyes watched me realize
I was close to getting all I’ve ever dreamed of

I WAS A GIANT IN FOREST
I WAS ALL YOU’VE EVER WANTED
AND IN EVERY LITTLE MOMENT
YOU LOVED ME

The road was empty for a moment
I didn’t know what to say now
You were somewhere in the corner
I knew you were there

And the rain didn’t stop falling
And I knew you were there

I WAS A GIANT IN FOREST
I WAS ALL YOU’VE EVER WANTED
AND IN EVERY LITTLE MOMENT
YOU LOVED ME

Far from what it is said to be
it is echoing what we can return
can we take..

Far from what it is said to be
it is echoing what we can return
can we take turns?

2010
11.28

Witajcie ponownie

Informacja jest krótka: 11 grudnia 2010 o godz. 15:00 mamy wystąpić w audycji Marcina Majewskiego S4 – studio polskich nagrań w programie 4 Polskiego Radia. Czy koncert w Czwórce odbędzie się na pewno? Tego nie wiemy… Ostatnio miał się odbyć, ale się nie odbył, bo ja się trochę pochorowałem. Mam nadzieję zatem, że tym razem wszystko pójdzie dobrze i pojawimy się w radiu. Na wszelki wypadek w tytule posta dodałem słowo “chyba” ;)

Pozdrawiam
Sajmon

Aha.. tutaj można posłuchać Czwórki, a jak wejdziecie na stronę główną, to w prawym górnym rogu można kliknąć na baner “Oglądaj na żywo”.

Aha.. i nie wiem gdzie są moje okulary, więc nie wiem czy i ile zrobiłem literówek. I .. uprzedzając pytanie. Nie! Nie mam spellcheckera. Nie kupiłem, a ukraść się nie da jakoś.

2010
10.31

Dzięki za przybycie na koncert w Łodzi. Publiczność była naprawdę świetna i nie spodziewaliśmy się jej aż w takiej ilości :) Bardzo ładnie zagrali We Call It a Sound i Wolfgang In a Truck, a późniejsza impreza i nocleg w sali koncertowej Radia Żak również wypadły ciekawie.

Podobały nam się nazwy okolicznych miejscowości.. np Rzgów i Zgierz, a wcześniej Chechło I, Chechło II i Tumidaj. W ogóle ogłaszam konkurs: Kto najładniej powie w jednym ciągu Łódź – Zgierz – Rzgów, otrzyma komplet pałek! Można nimi jeść ryż też i grać na perkusji. Ktoś ponoć nawet robi z nimi ciasto na pierogi.

Przypominamy, że już w tę środę gramy we Wrocławiu na urodzinach UwolnijMuzyke.pl. Zapraszamy. A tutaj event na Facebooku: http://www.facebook.com/home.php?#!/event.php?eid=147357511965928

Pzdr,
sajmon

2010
10.15

Wrocław to miasto nam bliskie nie tylko geograficznie. Mamy tam wielu znajomych z czasów liceum, ja jeździłem tam do ortodonty jak w Jeleniej Gorze można było leczyć zęby tylko w zakładzie ASO, mam tam babcie, studiowałem tam, porysowali mi tam samochód, wypadł mi tam alternator (z tego samego auta), kupiłem tam pierścionek zaręczynowy dla Magdy, i… jak byłem mały to dostałem tam Lego koparkę na Gwiazdkę. Auta nie lubię, także generalnie wszystko na wielki plus!

Generalnie chodzi o to, że cieszymy się, że kolejny raz będziemy mogli zagrać dla wrocławskiej publiczności. 3 listopada (środa) (sic!) zagramy do Bezsenności na urodziny Uwolnij Muzykę. Oprócz nas zagrają jeszcze Andy i B Szczęsny.

Wpadajcie! Będzie tort!

Więcej info na stronie organizatora.

Sajmon

2010
10.15

Gramy dalej. 29 października zagramy w Łodzi na Żak Festival wraz z Wolfgang in a Truck oraz We Call it a Sound. More info tutaj. Po koncercie planujemy zostać tam na afterparty, więc jakby ktoś chciał pogadać to zapraszamy :)

Do zobaczenia!
sajmon

2010
10.10

Hej,

Właśnie wróciliśmy z Lublina, gdzie wczoraj zagraliśmy na festiwalu Electric Nights m.in. obok Jacka Lachowicza, Renton i The Car Is On Fire. Sorry, że wcześniej nie informowaliśmy o tym występie, ale ja wciąż czasami nie domagam trochę i nie wiedziałem czy znowu 3 dni przed wyjazdem nie ogłoszę, że jednak zostaje w domu i będę oglądał Barwy Szczęścia. Dziękujemy za przybycie na nasz koncert – nie spodziewaliśmy się aż takiej publiki. Mimo że podróż do Lublina była dość karkołomna, świetnie było wystąpić w ACK, poznać inne zespoły i zobaczyć miasto. Byliśmy pozytywnie zaskoczeniu starówką – piękne miejsce. Kupiłem też fajne lustro i kilka Ciechanów Miodowych – niestety nie udało się ich przywieźć do Jeleniej Góry.

Jedyny minus to kierowcy na Lubelszczyźnie. W ogóle nie zjeżdżają na pas awaryjny jak chcesz wyprzedzać… No i generalnie dużo traktorów.

A już 29 października zapraszamy do Łodzi do Bagdad Cafe, a 3 listopada do Wrocławia do Bezsenności.

Trzymajcie sie!
Sajmon

2010
09.09

Przepraszamy Was, ale z powodu niedyspozycji Szymona, koncert w Programie 4 Polskiego Radia zostaje odwołany.

microexpressions

2010
09.06

Hej,

Już 11 września (sobota) o godz. 15:00 zagramy koncert na żywo w Programie Czwartym Polskiego Radia w audycji Marcina Majewskiego. Koncertu z S-4 Studia Polskich Nagrań będzie można posłuchać na tych częstotliwościach lub zobaczyć w internecie.

Postaramy się już Wam nie pokazywać łydek. Chociaż w sumie nie wiem jak to będzie. Na pewno w połowie drogi znowu będziemy stać przed McDonalds, żeby sprawdzić pocztę i pójść siku… Zawsze chodzimy tam siku.. i tylko siku.

Czołem!
sajmon

2010
07.12

Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy przyszli nas zobaczyć w Kamieniołomach. Cieszymy się, że mogliśmy znowu zagrać w Warszawie, mamy nadzieję, że nie po raz ostatni:) Jednocześnie przepraszamy Was za podłą jakość nagłośnienia. Oczywiście nie było to zależne od nas, ale podjęliśmy już decyzję, że nie będziemy więcej grać poniżej pewnego poziomu technicznego. Nie jest to łatwe z uwagi na to, że póki co dopłacamy do koncertów, a jak wiadomo dobry sprzęt wiąże się z kosztami.

Tak czy inaczej obiecujemy, że przyszłe koncerty Microexpressions będą stały na odpowiednim poziomie jeżeli chodzi o nagłośnienie i akustykę – już my tego dopilnujemy. Mamy również nadzieję, że mimo wszystko dobrze bawiliście się w piątek – bo my tak!:)

Pozdrawiamy i do zobaczenia na przyszłych koncertach:)